Rozprowadź tę mieszankę na łososiu w naczyniu do pieczenia, aby uzyskać zapiekankę o niskiej zawartości węglowodanów, która jest zaskakująco luksusowa

Ten pieczony łosoś z kremową, niskowęglowodanową polewą to jeden z tych bohaterów, po których sięgam w tygodniu, gdy mam ochotę na coś nieco wyszukanego, ale nie wymagającego stania nad kuchenką. Pomyśl o nim jak o lżejszym, łatwiejszym kuzynie klasycznej pieczonej ryby z bogatym sosem — tyle że tutaj kremowość pochodzi z szybkiego połączenia greckiego jogurtu, majonezu i parmezanu, a nie z sosu zagęszczonego mąką. To danie, które sprawdza się, gdy żonglujesz mailami, praniem i ustalasz jutrzejszy plan dnia, ale nadal chcesz, aby kolacja była przemyślana i pożywna. Jeśli pilnujesz węglowodanów lub po prostu starasz się ograniczyć ciężkie makarony i pieczywo, to świetny sposób na uzyskanie przytulnej, komfortowej atmosfery bez kaca węglowodanowego.

Ten łosoś doskonale komponuje się z prostymi, niskowęglowodanowymi dodatkami, które można przygotować podczas pieczenia. Uwielbiam podawać go z pieczonymi szparagami lub zieloną fasolką szparagową polanymi oliwą z oliwek, solą i pieprzem – wystarczy włożyć je do piekarnika na osobnej blasze. Chrupiąca sałatka z mieszanką sałat, ogórkiem i pikantnym winegretem równoważy bogactwo kremowego sosu. Jeśli masz ochotę na coś bardziej treściwego, ale wciąż niskowęglowodanowego, spróbuj puree z kalafiora lub pieczonych różyczek kalafiora. Na obiad możesz podać łososia z gotowanymi na parze brokułami i porcją ryżu z kalafiora, aby lunch był gotowy do spożycia z lodówki.