Legendarny głos KITT-a w serii Knight Rider
Głos Williama Danielsa od razu przywołuje wspomnienie kultu dla całego pokolenia: KITTA, inteligentnego samochodu z serii Knight Rider.
W tej kultowej serii z lat 80. słynny Pontiac Trans Am, wyposażony w sztuczną inteligencję, staje się postacią samą w sobie. I to właśnie spokojny, opanowany i charakterystyczny głos Danielsa tchnął życie w tę futurystyczną maszynę.
Dzięki niemu samochód stał się czymś znacznie więcej niż tylko gadżetem technologicznym.
Staje się prawdziwą towarzyszką przygód.
Dziesięciolecia później fani serialu nadal natychmiast rozpoznają ten głos.
Profesor Feeny: mentor całego pokolenia
Jednakże jeśli jest jedna rola, która zrobiła na widzach największe wrażenie, to jest to rola legendarnego pana Feeny'ego w serialu Chłopiec poznaje świat.
W tej klasycznej już komedii familijnej William Daniels wciela się w cierpliwego, mądrego i głęboko troskliwego nauczyciela. Dla milionów młodych widzów jest on kimś więcej niż tylko postacią fikcyjną.
Zostaje mentorem.
Jego rady, często proste, ale pełne znaczenia, dotyczą uniwersalnych tematów: przyjaźni, szacunku, ciekawości i odpowiedzialności.
Nawet dziś wielu fanów uważa tę postać za jednego z najbardziej pamiętnych nauczycieli w historii telewizji.
Rzadka historia miłosna w Hollywood
Choć kariera Williama Danielsa jest imponująca, jego życie osobiste jest równie niezwykłe.
Od 73 lat dzieli życie z aktorką Bonnie Bartlett. Ich związek jest jednym z najdłuższych i najsilniejszych w show-biznesie.
W świecie, w którym związki są zazwyczaj ulotne, ich małżeństwo stało się prawdziwym symbolem stabilności.
Razem przeżyli radości i trudności życia, założyli rodzinę i dzielili bogatą karierę artystyczną.
Nawet dziś nadal pojawiają się razem na publicznych wydarzeniach, pozostając zawsze bliskimi przyjaciółmi.
W wieku 98 lat jego pasja pozostaje niezmienna.
Podczas gdy wielu wolałoby cieszyć się zasłużoną emeryturą, William Daniels nadal pielęgnuje swoją pasję do rzemiosła.
Według Bonnie Bartlett, aktor nadal okazjonalnie przyjmuje zlecenia dubbingowe. To dowód na to, że jego ciekawość i energia pozostają niezmienne.
W wieku 98 lat po prostu woli spokojniejsze życie, z dala od zgiełku Hollywood.
Z okazji jego urodzin nie zorganizowano hucznego przyjęcia ani spektakularnej ceremonii.
Tylko krótka chwila w ulubionej restauracji, w towarzystwie żony.
A czasami najpiękniejsze uroczystości są jednocześnie najbardziej dyskretne.
Ponieważ za światłami reflektorów i mitycznymi rolami William Daniels przypomina nam o istotnej prawdzie: sukces nie mierzy się tylko brawami, ale życiem, które człowiek buduje dzień po dniu.